|
Sobolewski największym bucem ostatnich lat.
W Atenach kopie po nogach, przez co odpadamy w 10 z Panathinaikosem.
W Jerozolimie kładzie się w sytuacji 1vs1.
Brak słów...
Pawełek jest gorszy od Angelo Hughesa. Baszczyński biega jak kuracjusz z artretyzmem. Zieńczuka nie ma, a Cantoro zostanie pierwszym holownikiem X RP.
Beitar remisuje zasłużenie.
|