|
Cantoro - dopiero w ostatnim kwadransie grał cokolwiek.
Pawełek - oprócz fatalnych 3 interwencji - duże szczęście, a ono sprzyja podobno lepszym ;-)
Baszczyński - kata-strofa - Czorny robił z nim co chciał......a więszkość ataków Beitaru to stroną Baszcza przechodziła.....
Zieńczuk - przez 20 minut chyba spał gdzieś przy bocznej linii boiska
Sobol, Głowa, Brożkowie obaj - kawał dobrej roboty -
Jirsak - bardzo się stara, ale mało efektywny
Boguski - bardzo sie stara, szaleje, ale daje się zauważyć brak zrozumienia
Cleber poza sytucja z Pawełkiem - jak zwykle - czyli dobrze
Zmieniłbym Zienia, bo lewa strona to u nas tylko Piotrek Brożek, a to grozi akcjami z lewej
Co do Beitaru to jak mówiłem - żadna to wielka drużyna......
Przetrwać pierwsze 15-20 minut drugiej połowy i będzie dobrze....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|