po pierwsze nowe stroje sa zaje
po drugie Wiślacy są słyszalni, a superfanatyczni izraelici ucichli.
po trzecie - gra wygląda momentami całkiem nieźle, kilka akcji bardzo składnych, choć Beitar też skrzydłami nas mówiac kolokwialnie "wozi". Wszystko póki co pozytywnie, poza Pawełkiem, który jest bardzo spięty, bo to co 3 razy odwalił to historia
Damy radę.