Dla mnie to głupota żeby zawieszać Majdana w prawach zawodnika. Ja mam taki (pewnie dla wielu dziwny) pogląd że piłkarz (jak i każdy inny pracownik) może nawet spaść z dywanu na głowę - jeżeli tylko nie ma to nic wspólnego z klubem (czy inną firmą w której jest zatrudniony). Tak samo mnie dziwiło nasze zachowanie wobec Nikoli, pobił kogoś - jego sprawa, on ma trenować i dobrze grać i to robił.
EDIT - Sypniewski na 1,5 roku do więźnia
http://sport.onet.pl/74318,1248685,1...wiadomosc.html