Ja głównie spinning, ostatnio już mniej chodzę na ryby... Zawsze jak chodziłem to miałem przygotowane coś na spławik, jakbym szybko się zniechęcił, i po 10 płotkach szedłem do domu

Tylko ze zawsze mi na to duzo kasy szło, wybrałem wyjazdy do innych miast w innym celu
