Cytat:
To może być decydujące stracie w konflikcie kibice - właściciele Legii i zarazem ostatni mecz warszawskiego klubu w europejskich pucharach w najbliższych latach. Kibole zamierzają wywołać burdy podczas spotkania z FK Homel, a to spotka się z bezwzględną reakcją UEFA.
Kiedy tylko białoruski klub poinformował, że wpuści na stadion fanów Legii, kibole zaczęli zacierać ręce. "No, panie Walter, to teraz my jesteśmy sprite, a pan jesteś pragnienie" - brzmiał jeden z łagodniejszych e-maili na ich internetowym forum.
- Poinformowaliśmy UEFA o tym, że nie organizujemy żadnego wyjazdu kibiców i nie bierzemy za nich odpowiedzialności - mówi członek zarządu KP Legia, Jarosław Ostrowski.
- Nie ma znaczenia, czy Legia organizuje wyjazd, czy nie. Jeśli rozrabiający będą mieli na sobie koszulki i szaliki tego klubu, to wystarczy do wymierzenia kary - stanowisko biura prasowego UEFA rozwiewa wszelkie wątpliwości.
Więcej w Super Expressie
|
źródło:
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32284,w...l?ticaid=16562
I jeszcze coś:
Cytat:
Legia bez Chinyamy
Z powodu kontuzji kolana piłkarz reprezentacji Zimbabwe Takesure Chinyama nie zagra w barwach Legii Warszawa w rewanżowym meczu drugiej rundy kwalifikacji Pucharu UEFA z białoruskim FK Homel. Wyjazdowe spotkanie stołecznego zespołu odbędzie się w czwartek, 31 lipca o godz. 18.00.
Trener legionistów Jan Urban ma problem z napastnikami, bowiem w Homlu nie wystąpi również Bartłomiej Grzelak, który nie został zgłoszony do tej fazy europejskich rozgrywek. Prawdopodobnie od pierwszej minuty w ataku przeciwko Białorusinom zagra Piotr Rocki.
"Nasza siła rażenia nie wygląda więc najlepiej. Poza tym w najlepszej formie nie jest Hiszpan Mikel Arruabarrena" - powiedział Urban na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie.
Dwa tygodnie temu na własnym stadionie Legia bezbramkowo zremisowała z Białorusinami. "Za wszelką cenę chcemy uniknąć w czwartek rzutów karnych. Naszym celem jest rozstrzygnięcie losów dwumeczu w regulaminowych 90 minutach" - dodał szkoleniowiec.
Legia nie rozpoczęła jeszcze rywalizacji w polskiej ekstraklasie, natomiast FC Homel w weekend w lidze białoruskiej przegrał z Granitem Mikaszewiczi 2:4. Po 16 kolejkach rywal stołecznego klubu zajmuje w tabeli 13. miejsce - 16 punktów. Liderem jest BATE Borysów - 40 pkt.
|
źródło:
http://goool.pl/main.php?id=13757
Nie wygląda to dla Legii za dobrze ...