Wyświetl pojedynczy post
Devonisch
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z Nowej Huty

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 29.07.2008, 21:38
Coraz wieksza kupa jest a nie ryby........Kasa zamiast na zarybianie idzie na leśnych dziadków z PZW. Oni są gorsi od PZPNu. Ja jeżdzę na Wisłę, czasem na Zesławice kiedyś - ale z roku na rok coraz to większa pipa z tego wszystkiego. Ale jak to mówią - ch.j z rybami bo wracamy naj....ani

Tylko żeby mi tu nikt nie wypomniał, że robie bydło nad wodą.............. pełna kulturka i zawsze posprzatane po sobie jak i po poprzednikach na miejscówce.....
PS. Nic mnie tak nie denerwuje jak przyjazd na miejsce i syf po po innym wędkarzu.....
Ostatnio edytowane przez Devonisch : 29.07.2008 o godz. 22:18.
STELLA BIANCA FOREVER - SOCIOS WISŁA KRAKÓW
Odpowiedz cytując