Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#654
Stary 29.07.2008, 20:46
Ciekawe jakie jeszcze przygody zafundują naszym "sympatyczni" Izraelczycy? Trzydzieści minut przed treningiem, bo nie ma piłek, trzydzieści minut po treningu, bo autokar nie mógł wyjechać. Kolacja też się spóźni pół godziny, a w nocy zrobią alarm bombowy i ewakuują hotel.
Żyd zawsze będzie żydem...
Tutaj Niedzielan opisuje swoje wrażenia.
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 29.07.2008 o godz. 21:15.
Odpowiedz cytując