dołożyłbym do Nei'a, kupił mieszkanko w Krakowie, wybudował dom niedaleko Krakowa i hmmm... czymś trzeba się po mieście poruszać więc może jakiś Lexus? oczywiście nie miałoby to wpływu na studia, chociaż pewnie nie przejmowałbym się nimi już tak ale wole być milionerem z wykształceniem, które i tak do niczego mi nie będzie potrzebne...
Szczerze mówiąc wystarczyłby mi 1mln i już żyłbym z odsetek... 6% konto i 60000 rocznie czyli 5000 na miech (niezła nawet wypłata). Ehhh...
