noonelikeus napisał(a):

Miałem sen.
Bez kitu.
Że wygramy 4-3 m.in po bramkach Jirsaka.
|
Hahaha, ja też miałem sen, tylko że mi się śniło że graliśmy z Legią, w każdym razie - wygraliśmy.
A co do meczu to myślę że wszyscy mamy takie małe pojęcie o rywalu że ten Beitar równie dobrze może się okazać zwykłym ogórkowem co zespołem nie do przejścia. Więc wszystkie nasze przewidywania możemy sobie wsadzić bardzo głęboko, bo są jedynie wytworem wyobraźni - bo niczym się nie podpieramy w naszych przewidywaniach.
No chyba że tym że Beitar niczego wielkiego nie zaprezentował w pucharach - jeśli tak to trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: czy my coś osiągnęliśmy w ostatnim czasie?