1q2 napisał(a):
|
Zbychu - ja mam wielkie obawy , jednak mam nadzieje, ze bede jutro mogl Tobie, przyznac calkowita racje.
|
Błogosławieni,którzy nie zobaczyli a uwierzyli
A tak na poważnie.Pamiętam ten entuzjazm kilka lat temu gdy Wisła Kasperczaka trafił na średniaka z Anderlechtu w drodze do LM.Ja akurat przeczuwałem że Belgowie to klasowy zespół ,są w gazie i może być niezaciekawie.Niestety sprawdziło się
Natomiast w przypadku Beitaru jestem jakoś dziwnie spokojny.Wisła wiadomo rozstawiona ,faworyt a nazwa rywala również nie rzuca na kolana.Mało tego,mam wrażenie że jutro Wisła rozniesie izraelczyków a w najgorszym razie będzie remis,który może być najniższym wymiarem kary dla Beitaru
