Jak mamy strzelić tam gola to stawiam, że prędzej Jirsak strzeli niż Paweł Brożek

Jakaś tam obawa jest, niby oni są lepsi technicznie...my z kolei gramy wyrachowanie i jesteśmy lepiej zorganizowani.
Może nie zwycięstwo, ale remis jest bardzo możliwy moim zdaniem.
Kibiców też nie powinni sę zawodnicy obawiać, wkońcu gdzie jak gdzie, ale to w Polsce jest mocniejsza huliganerka
