|
Wiem, że Wisła potrzebuje wsparcia na meczu, ale jeżeli ceny się potwierdzą propnuję bojkot. Nie może być tak by najpierw fani wydawali kupę kasy na karnety, karty kibica i wyjazd do Jerozolimy, a tydzień później zarząd wyciągał z naszej kieszeni ostatnie piniądze. W OCZACH ZARZĄDU JESTEŚMY BANKNOTAMI. Niestety.
"Jestem Polakiem więc mam obowiązki polskie, są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
ROMAN DMOWSKI
|