Ogryzek napisał(a):

Dokładnie - moderatorem była osoba nie biorąca udziału w dyskusji. Od tego trzeba zacząć
Jesteś moderatorem w danym temacie nie toczysz zajadłych sporów jak inni ale jesteś ponad to....
|
O - cho, już to widzę w akcji!!
W ABG nieustanna napinka gimnazjalistów, że aż wstyd pokazać kibicom innych drużyn.
W politycznym królują Eller i (mniejsza o nick), bo resztę dawno krew zalała.
No, a piłkarskich nie kontroluje już nikt, bo przecież to jest serce tego forum, dla którego(niemal)wszyscy tu jesteśmy.
Przyjmij do wiadomości, że moderatorzy to zwykli użytkownicy i robią to, co robią z poczucia obowiązku. Brzmi naiwnie? Dodam jeszcze, że Ci którzy z różnych powodów przestają się udzielać na forum, z czasem przestają też moderować. Brak czasu, chęci etc.
Wybacz, ale nie masz prawa wymagać przyjmowania swoich wytycznych od ludzi, którzy poświęcają za darmo swój prywatny czas po to, aby to forum jakoś funkcjonowało(nie mam tu na myśli siebie, ja tu jestem na razie na dorobku...). Rozumiem, że moderator biorący udział w dyskusji może u niektórych budzić różne dziwne emocje(a przynajmniej - staram się zrozumieć...), ale dla odmiany może warto by założyć naszą dobrą wolę?
To nie jest zaproszenie do dyskusji - to tylko moja prywatna opinia. Ideał niezależnego arbitra jest całkiem fajny, ale nie popadajmy w paranoję. Ostatecznie - zawsze można zapytać: "Who watches the watchman?".