|
To jest właśnie to polskie rozumowanie. Jak młody to już sobie nie poradzi. Popatrzcie na kluby zachodniej Europy (nie tylko zresztą tam). W jakim wieku postawiono na Messiego, Bojana, Rooneya, Owena, Ronaldo, Benzemę. Przecież to dzieci były (czy też są jak Bojan), a stanowili o sile pierwszej jedenastki mocarnych klubów.
Najlepszym tego przykładem jest reprezentacja Holandii którą stworzył van Basten kilka lat temu. Zaryzykował i postawił na młodzież, na Babela, van Persiego, Robbena, Snejdera, de Jonga, Heitinge i innych. Psioczenie tez było ogromne, że zamienił gwiazdy, starych wyjadaczy na młodych i zdolnych, którzy wybijali się w rodzimej lidze. No i popatrzcie gdzie są teraz ci piłkarze i co prezentują...
P.S. A taki Rooney nie potrafił się przepchnąć w polu karnym jak miał 17 lat?
|