Wyświetl pojedynczy post
Prezydentowa
Miodek
 
 
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#31
Stary 28.07.2008, 13:55
CO bym zrobiła? Hmm...Podejrzewam, że co innego każdy tu pisze, a co innego by zrobił w rzeczywistości.

Godzina to za mało, żeby spotkać się z przyjaciółmi i wspominać stare czasy, więc zapewne udałabym się na Reymonta, usiadła na miejscu dawnej Dziesiątki i tam wspominała najpiękniejsze chwile z tego miejsca i z całego życia. I w ten sposób czekałabym na koniec. Oczywiście biorąc pod uwagę, że ten koniec świata oznaczałby po prostu KONIEC. Nie żadne wojny czy inne takie tylko krótko i bezboleśnie. Świat znika, ewentualnie wybucha. W innym przypadku rozważyłabym opcję, którą już ktoś wcześniej zaproponował. Wspiąć się na dach sektora i skoczyć. Albo sprawdzić jak to jest rozpędzić się na motorze do swojego rekordu prędkości i zjechać na lewy pas.


Jednak wiadomo, że to jest tylko takie gadanie. W rzeczywistości każdy po takiej wiadomości by panikował (zakładając oczywiście, że nie ma opcji "nie wierzę, bo to z Onetu"). Połowa by siadła i się rozpłakała, a druga połowa przez tę godzinę w panice myślałaby co robić. Nie wiem, co zrobiłabym ja.

Wiem natomiast czego bym nie zrobiła, a niektórzy tak już pisali. Przede wszystkim nie poszłabym do spowiedzi. Co za wstrętna hipokryzja, co niektórzy pisali. Nie byłam w kościele od lat i nie zamierzam iść w podbramkowej sytuacji, bo "a nuż Bóg istnieje". Jest takie powiedzenie: "jak trwoga to do Boga" i okazuje się, że to 100% prawda. Nie dzwoniłabym do nikogo i nie dziękowała/przepraszała, bo to i tak nic nie da. Nie poczuję się z tym lepiej, a poza tym takie ckliwe sytuacje to tylko w telenowelach peruwiańskich, przecież nie wiem, czy osoba, do której chcę dzwonić też wie o końcu świata. Jeśli nie, to tylko ją zdenerwuję, jeśli tak, to dlaczego mam dzwonić? Jeśli czyje taką potrzebę to zadzwoni . A przede wszystkim zastanawiałabym się, czy będzie bolało, bo co będzie potem to już nie będzie dla mnie miało żadnego znaczenia.
Odpowiedz cytując