Wybacz Romy, ale nie widzę sensu zakładania nowego tematu, bo niby po kiego grzyba

skoro wejdzie doń znowu jakiś.... forumowowicz

nie mający do przekazania niczego merytorycznego ponad to, że temat mu się nie podoba i ten także zostanie zamknięty podczas gdy istnienie topiców o "dupie marynie" często pozostaje niezagrożone.
Trauma dość (jak widać) pojemne pojęcie, a cóż takiego traumatycznego wydarzyło się ostatnio w politycznym
Zresztą wolicie zamykać w porządku, tylko osobiście widzę kilka znacznie bardziej "traumatycznych" (jeśli już stosować tak daleko idące określenia) topiców.