Godzina... ech trzeba to dobrze rozplanować

Najpierw włączyć ukochane S&M Metallici

potem z 3 Żywce rozmyślając nad tym na ile to życie było wartościowe, potem przeklnąć wszelkie możliwe instytucje religijne że nas przed tym końcem nie uchronią (Vide: Bruce Wszechmogący

) potem zajebał pierwsze lepsze auto, przekonał najładniejszą laskę po drodzę żeby mi potowarzyszyła, gdyż trzeba zobaczyć jak smakuje sex przy 180-200km/h

jakbym to przeżył to pojechałbym na Reymonta wdrapał się na słup oświetleniowy i minutę przed upłynięciem czasu skoczył z niego...jak pisał ktoś wyżej, nikt nie będzie pisał nam przeznaczenia
--------
MISTA92 napisał(a):

Ja napewno uprawiał bym sex z moja kolezanka bez zabezpieczenia
Cytat:
|
a tu koniec świata se zaspał i...?
|
To chłopak miałby 9 miesięcy później Koniec Świata: reaktywacja
