Wormal napisał(a):

No właśnie.
I tu sobie odpowiedz na pytanie czy Twoja wypowiedź jest dobrym odnośnikiem do wysokiej umiejętności ww zawodników (Nei, Uche, Cleber), którzy nota bene w poważnych klubach nie grali, a jak grali to nic nie ugrali (Uche-Bordeaux), czy też do niskiego poziomu naszej rodzimej Ligi i naszego Ukochanego Klubu.
Rezerwowy Barcy będzie gwiazdą Bayernu
rezerwowy Bayernu będzie gwiazdą Benfici
rezerwowy Benfici będzie gwiazdą Vitorii Guimaraes
rezerwowy Vitorii Guimaraes będzie gwiazdą Wisły
rezerwowy Wisły będzie gwiazdą FK Homel
itd.
Wracając do Nei - marząc o LM musimy szukać wzmocnień - czyli piłkarzy lepszych od aktualnie grających.
Jeżeli w Wiśle myślą, że piłkarzem lepszym od naszych jest zawodnik błyszczący w takich sławach jak: S.C. Olhanense, Club Atletico Montenegro czy Moreirense to młatko błosko, chrystusie panie...
|
A co nie jest? Od Kmiecików, Dawidowskich i Niedzielana bez formy nie jest? Bo wiadomo, że od Brożka nie będzie - bo przecież żądamy za niego 3-5 milionów euro. A Wisła nie chce go kupić, bo jest/był gwiazdą Olhanense itd. tylko dlatego, że solidnie prezentował się w mistrzu Bułgarii! No i może trochę wcześniej w lidze portugalskiej. Niemal każdy piłkarz, który wyróżnia się w klubach mistrzowskich z Rumunii, Bułgarii, Chorwacji - o Ukrainie i Rosji nie wspominając - będzie z 98% prawdopodobieństwem kimś znaczącym w Wiśle. Wbijcie sobie do głowy, że gdyby nie afera w CSKA, zjazd o jedną ligę niżej itd. to Bułgarzy by zaczynali negocjacje od 2-3 milionów.
I w tym momencie nie jest zbytnio ważne, że nasza liga jest tak cholernie słaba, bo do tego stwierdzenia chyba w końcu wszyscy dojrzeli, a ważne jest to, że mamy naprawdę solidną pierwszą 11, która może powalczyć z średniakami europejskimi. Z tym, że pasuje mieć też wyrównaną ławkę i co by ktoś nie mówił, to Nei zdaje się piłkarzem idealnym - ani za dobrym, ani za słabym, to podonosi rywalizację i jeśli nawet nie sprawi, że Nei będzie błyszczał, to sądzę, że dzięki jego deptaniu po piętach Brożek z Niedzielanem będą. Podobnie przydałby się obrońca - Jodłowiec albo Hernani, po to, żeby naciskać na Głowę i Clebera.
My wszyscy chyba zapominamy o tym, że poprzedni sezon był dość wyjątkowy - Zieńczuk się rozszalał (ale miał Kosowskiego za konkurencję), Brożek się rozstrzelał, a Głowacki niemal bez kontuzji. To pewnie duża zasługa Skorży i konkurencji w składzie, ale nikt nie zagwarantuje, że piłkarze utrzymają teraz ten odpowiedni poziom. Dlatego te transfery - takie jak Nei są niezbędne i nieważne czy gość ładował bramy razem z Pocahontas, ważne, że w lidze podobnej do naszej pokazał, że ma umiejętności - i kosztuje niemal tyle, ile jesteśmy w stanie za niego zapłacić.
tofik napisał(a):

Spoko Wormal. Już jutro przeczytamy na głównej. "Nei nie dla Wisły" i będziesz mógł spać spokojnie, że ten ogórek do nas nie przyszedł.
A propos, ile meczy Nei widziałeś ? Widzę, że masz 100% pewności w tym co piszesz.
|
Podejrzewam, że nie widział, ale ma wrodzoną tendencję do ciągłego nazywania, że wszystko jest złe. Podejrzewam, że według niego, kiedy wielu z nas pisało, żeby dać trochę czasu Jirsakowi, on wyliczał Bednarzowi wyrzucone w błoto pieniądze.