Gdsmk, uważaj, zaraz wytoczą bramki z youtuba i zobaczysz

.
Też nie rozumiem czemu część ludzi robi z tego piłkarza półboga, pomimo faktu, że go jeszcze w akcji nie widzieli, a statystyki wcale nie przemawiają wybitnie na jego korzyść.
Co będzie, to będzie. Jak przyjdzie to zobaczymy kto miał rację( wtedy wolę żebyście Wy mieli rację), jak nie przyjdzie to płakał nie będę. Bardziej mnie interesuje jakiś stoper, bo choć wierzę w Kowalskiego, to jednak ktoś by się jeszcze przydał.