Dajcie spokój, ligi nowej się nie założy, bo PZPN prędzej pójdzie na wojne ze wsdzystkimi klubami niż odpuści sobie zyski z praw telewizyjnych, licencji i innych gówien.
Do Czech to ja mam za darmo

.
@fan1906- bo widzisz, jeżeli kluby założyłyby ligę niezależną od PZPN-u, to nie dostałyby od nich "błogosławieństwa". Jakby nie dostały "błogosławieństwa" od PZPN, to automatycznie również od FIFA i UEFA. Co więcej, kluby zostałyby wykluczone ze związku, a piłkarze albo mogliby rozwiązać kontrakty i szukać nowych pracodawców, albo również zostaliby wyrzuceni z PZPN-u, a tym samym mogliby zapomnieć o karierze międzynarodowej, nie mówię tu tylko o reprezentacji i pucharach, ale również o grze w zagranicznych klubach.
Stworzenie nowej ligi miałoby sens tylko wtedy, gdyby dało się wymusić na PZPN uznanie tego nowego tworu za najwyższą klasę rozgrywkową w Polsce. Znając PZPN, nawet gdyby za klubami murem stanęli kibice i media, to PZPN i tak, by się nie ugiął. Dlaczego? Bo kluby z niższych klas rozgrywkowych, koruptory, kolatory, kręciny i inne listkowe ludki z większością sędziów na czele tylko by się ucieszyły, że mogą pozbyć się uczciwych i dalej robić machloje. Przeciętny zjadacz kiełbasek, który drze się Leoooooo i tak uważa, że Listkiewicz odwala kawał dobrej roboty. Media najpierw kluby by poparły, ale potem zwróciłyby się przeciwko nim, zwalając winę za dezorganizację rozgrywek, za marnowanie talentów, za zaprzepaszczenie naszych szans na euro.
Co do przetargów, to PZPN teoretycznie umowy nie wybiera, ale wiadomo, że naiska w wielu sprawach na ekstraklasę, a poza tym z każdej umowy ściągają swój haracz. Myślisz, że te bankiety same się organizują?