|
Wiślackie gadżety zbieram od szeregu lat - najsympastyczniejszy, to replika koszulki Adidasa z początku ery Telefiniki. Mimo wielu prań trzyma się wzorcowo. Jeden z ostatnuch zakupów ,to szklany ( matowy ) kubek z logo SSA. Logo trzyma się dziarsko - naczynko myję delikatnie, bez użycia zmywaków itp. Najorzej wypadł zestaw pościelowy - po pierwszym praniu duży "ubytek" kolorów. Polo Umbro z nadrukiem ABG coś jakby traciło kolor na kołnierzyku - inne koszulki polo spoko.
|