Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1207
Stary 25.07.2008, 20:45
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Widocznie mnie tak nie zbulwersowało jedno słowo Palikota jak zachowanie całego stada baranów wczoraj ...
Kpisz czy o drogę pytasz Ile już było tych wybryków Paliknota wobec Prezydenta
Lepper za stwierdzenie pod adresem Prezydenta Kwaśniewskiego, iż jest "największym nierobem" dostał wyrok. Paliknot już mocniejszych wycieczek miał kilka, że choćby wspomnę sugestię o "chorobie Alzheimera".

Mareq napisał(a):
...Jeżeli Ciebie wkurza zachowanie Palikota , to pisz o tym napiętnuj . Mnie do białego gorączki doprowadził wczorajszy cyrk wędrowny , więc o nim napisałem ...
Radzę sobie przypomnieć poprzednią kadencję sejmową i rytmiczne stukanie w blat podczas obrad sejmowych (m. in. w trakcie wystąpienia ministra Ziobry, także Macierewicza), wycie ze strony posłów "dziewic" z PO tudzież tubalne wyzwiska z ław sejmowych pod adresem występujących posłów koalicji rządzącej ze strony obecnie "niepokalanych" Niesiołowskiego & Kalisza.

Mareq napisał(a):
...Posłowie PO nie bawili się w błaznów i nie kpili w żywe oczy z prac komisji ...
Hahaha jasne posiedzenia komisji d/s służb specjalnych z nazajutrz przytaczanymi "tajnymi" stenogramami z
tych posiedzeń tudzież zatroskane wystąpienia niejakiego posła Grasia z porównaniami CBA do Stasi i Securitate były czysto merytoryczne.
Mareq wybacz, ale naprawde Twoje wywody sprawiają wrażenie jakichś politruczych wynurzeń.

Mareq napisał(a):
...To pierwsza sprawa a druga jest taka , że sprawa Dzikowskiego i Ziobry , to dwa różne światy. Dlaczego jako porównania nie przywołałeś posła Grzegorka ?...
...bowiem porównanie spraw posłów Grzegorka z Ziobrą ma się jak pięść do nosa. Rzeczywiście prędzej mógłbyś ze sobą porównać, ale sprawy Dzikowskiego z Grzegorkiem, bowiem w obu chodzi o zarzuty korupcyjne. To zaskakujące, że w jednej sprawie można było odebrać posłowi immunitet a w drugiej już nie. Dzięki sprawnej obronie swoich kumpli, prokuratura umorzyła postępowanie wobec posła Waldy Dzikowskiego, ze względu na brak możliwości postawienia mu zarzutów...

http://prawdaoplatformie.blogspot.co...rumpowany.html

Rzecz jasna poseł Dzikowski twierdzi, że jest niewinny jednak dowody swej niewinności... wyrzucił
"...Poseł całkowicie odrzuca oskarżenia i postanowił utrzymać immunitet. Twierdzi, że za cały remont zapłaciła jego żona posługując się kwotą 20 tysięcy złotych uzyskaną z kredytu w ING Banku Śląskim. Wyjaśnienie sprawy utrudnia fakt, że Dzikowski nie posiada rachunków ani faktur za prace firmy Trzmielewskiego..."
http://www.epoznan.pl/?section=news&...n=news&id=4776

Zresztą bardzo ciekawa, w kontekście obrony Dzikowskiego, jest następująca wypowiedź Grzegorka:
"...- Gdybym czuł się winny, nie rezygnowałbym z immunitetu - powiedział nam wczoraj..."
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,352...mmunitetu.html


Mareq napisał(a):
...CO do języka , to ja już jestem przyzwyczajony do parlamentarnego rynsztokowego stylu odwołań do historii . Dlatego też nie wspominałem nic o ,,duchu Kiszczaka by Kaczyński'' czy o ,Manifeście PKWN oraz Bolszewizacji' by Putra ...
tak tylko o ile jeszcze dobrze nadążam za tymi wzajemnymi "wycieczkami poselskimi" to "duch Kiszczaka by Kaczyński" był odpowiedzią na "lepperyzację PiSu by Niesiołowski".

PO bardzo sprytnie odbierając możliwośc zadawania pytań w komisji i wypowiedzi z trybuny sejmowej (co m. in. dzisiaj było widoczne podczas dyskusji w Sejmie n/t votum nieufności wobec minister Kopacz, kiedy prowadzący obrady wicemarszałek Niesiołowski nie dopuścił do głosu posłów Balickiego, Cymańskiego, Putry), z medialną pomocą wmanewrowała PiS w przepychanki słowne rodem z targu rybnego.
Jednak PO zapomina o jednym, w historii takie igraszki z sejmową demokracją, tradycją i brak możliwości parlamentarnego dochodzenia swych racji, kończyły się zazwyczaj na ulicach i to niezależnie czy była to II RP czy PRL.

Z mojej strony to ostatnia wypowiedź n/t wydarzeń w czasie posiedzenia komisji regulaminowej, bowiem nie mam ochoty wmanewrować się w ten medialny show jaki został zrobiony z tej awantury., tak jakby było to najważniejsze tegoroczne wydarzenie. Mam jednak wrażenie, że jest wiele znacznie bardziej istotnych spraw.
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 25.07.2008 o godz. 20:50.