Mareq napisał(a):

|
Widocznie w moim świecie są inne fakty a w Twoim inne , bo ja w kwestii chociażby swoich poglądów na integrację europejską nie odczuwam dysonansu zbyt często .
|
Fakty to fakty.
Jedyne co moge poradzić: wyprowadź sie z nibylandii.
Cytat:
|
Widzisz tym się różnimy . Ty widzisz wszystkie moje działania przez pryzmat powiązań czysto materialnych bądź formalnych(zależności partyjne etc. ) . Jeżeli uważasz , że idei których ja bronię i które promuje są z góry złe a ich popieranie musi się wiązać z czymś innym niż przekonaniem , że są one dobre , to już Twój problem .
|
Tu nie ma problemu z mojej strony.
Bo widzisz fajnie ze bawisz się w idee itd. ale jesli pojawia sie potezny rozkrok pomiedzy nimi a świetme rzeczywistym, to człowiek inteligentny coś z tym faktem stara się uczynić. Ty wolisz ladowac w nibylandii ew. unikasz zastanowienia się nad tym - i tu przyznaje kończą się moje mozliwości poznawcze, i umiejętnośc odpowiedzi - dlaczego?
Ale jednoczesnie szukam logicznych odpowiedzi nie uważając Cie za kretyna.
Cytat:
|
Ja nie uważam , że bronisz swoich idei w związku z jakimiś partykularnymi interesami (chociaż może tak jest , bo w tych przekonaniach których bronisz jest sporo egoizmu) , tylko dlatego że wedle Twojej wizji świata są one dobre .
|
Wolność jest rzecza dobrą.
Cytat:
Tylko mnie będą cieszyły Twoje podejrzenia w stosunku do mnie o przynależność do jakiejś partii , bo będzie to potwierdzało Twoje przesadnie ,,spiskowe" podejście do wielu kwestii .
|
WIesz po pierwsze nie istnieje coś takiego jak spiskowa teoria dziejów (może co dka niektórych), ale historia to nic innego jak zapis spiskowej
praktyki dziejów..
Poza tym podchodzisz do zbyt wielu rzeczy technicznie, zapominając iz wszystko jest tworzone przez ludzi - a ludzie kierują się nie tylko rozsądkiem czy chłodna klakulacją, ale również uczuciami (emocje, niewanawiśc, strach itp).
A co do spisków - wiesz że kozioł złamał przepisy r.d. i wyprzedzał nieprzepisowo (tak swoja droga ciekawe czy kaleka nie zostanie kierowca drugiego samochodu - o ile przeżyje) i jakoś nigdzie nie dopatrzyłem się info o tym czy aby drogi Bronek był trzeźwy. Ale widac że św. krowom wszystko wolno.