Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#675
Stary 24.07.2008, 15:38
Czyli Koźmiński po prostu za dużo wypił.

W sumie żadna kompromitacja, bo bardziej PZPN skompromitować on nie może.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując