Ale Kozmiński zapierdala z tym oświadczeniem, głowa mała. Słówka zjada, ciężko go zrozumieć nawet, no ale jakby wolniej czytał to pewnie by wyszło że coś łyknął.
Ja tam generalnie mam to wszystko w dupie, już się nie przejmuje nawet

Jak zobaczyłem morde Kozmińskiego w tv to się ewakuowałem z pokoju, co się będe denerwował niepotrzebnie. Najważniejsze że Wisełka patrzy na to z góry i leje sikiem koszącym a ja biorę z niej przykład.