Zakazy za race to juz inna bajka. W normalnych warunkach klub dogaduja sie z odpowiednimi ludzmi z ultras i wszystko smiga poprawnie. Z jednej strony klub daje kredyt zaufania, z drugiej ultras wybiera odpowiedzialnych ludzi.
Alkohol na polskich stadionach to najgorsze co moze byc. Walczy sie z zakazami a nic nie robi sie z kultura picia. W Polsce brak tej kultury i alkoholu powinno po prostu nie byc.
Co do Policji - jesli mecze beda ochraniane przez profesionalne agencje i policjantow przeszkolonych i zawodowych a nie odrabiajacych wojo to wtedy bedzie ok.
Przerobilem kilkanascie meczy w kilku krajach i bez piwa oraz z duzym zabezpieczeniem imprezy nie bylo problemow a i kibice swietnie sie bawili. Zmiany w prawie, mentalnosci...to podstawa.
PS: W Europie zachodniej piwa pic nie mozna

Chyba w Finlandii jest taka mozliwosc o ile dobrze pamietam, ale oni tam pic musza bo pogoda do d... i odsetek depresyjnych rosnie.