mozdzierz napisał(a):

Ok. 21.30 w Radiowej Trójce był wywiad z jakąś babką, z PKOL. Powiedziała że PZPN właściwie nie ma możliwości nie zastosować się do decyzji Trybunału Arbitrażowego. Ma ona moc prawną, i nie wykonanie jej jest równoznaczne ze złamaniem prawa, wszczęciem postępowania karnego itd.
Decyzję tę może jedynie zmienić Sąd Najwyższy po pozytywnym rozpatrzeniu zażalenia.
Zniesienie kary degradacji dla Zagłębia uzasadniła w ten sposób, iż straty sportowe klubu ( m.in. odejście piłkarzy ) byłyby niewspółmierne do zarzuconych czynów, szok.
P.S. PZPN teraz będzie się tłumaczyć iż wszystkiemu jest winny PKOl. Już słychać glosy jak to Związek wspólnie z Wrocławską Prokuraturą chciał ścigać i karać korupcję, ale skandaliczna i nieoczekiwana decyzja PKOl im to uniemożliwiła.
|
To jak to w końcu jest z tą niezależnością PZPNu. Gdy chciano zrobic z nimi porządek to UEFA groziła nam wykluczeniem z organizacji. Zdaje sobie sprawe ze PZPN nie stoi ponad prawem polskim, ale nawet jeżeli ten śmieszny PKOL uznał że Zagłebie, Widzew i pewnie też Korona są niewinne, to czy PZPN nie mógł by poprostu zrobić cos w stylu: "ok, jestesice 'niewinni', ale gracie odpowiednio w 2, 3 i 2(starej) lidze bo my mamy takiego widzimisia"... i sprawa załatwiona, a jak sie Widzewom cos nie podoba to niech zakładają swoją lige.