Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#553
Stary 23.07.2008, 22:49
-Goral- napisał(a):Wyświetl post
Bo takie prawo obowiązuje od 2007 roku.
Oczywiście w chwili popełnienia czynu to prawo jeszcze nie obowiązywało a stosuje się prawo w chwili popełnienia czynu. Wydaje mi się że październiku 2007 roku czyny Kszo, Arki i Górnika się jeszcze nie przedawniły. To znaczy takie jest jedyne sensowne wytłumaczenie.
No chyba jednak nie.

Odsylam do slow Tomczaka udzielonych Wyborczej

Cytat:
W styczniu Zaglebie i Widzew zostaly przez Wydzial Dyscypliny PZPN zdegradowane za ustawianie meczów w drugiej lidze - Zaglebie w sezonie 2003/04, Widzew rok pózniej. Zwiazkowy Trybunal Pilkarski (druga i ostatnia instancja zwiazkowa) podtrzymal wyroki. W srode trybunal przy PKOl nie stwierdzil, ze w Widzewie nie bylo korupcji. Uznal jednak, ze czyny sie przedawnily, poniewaz zostaly popelnione w sezonie 2004/05, a wtedy w regulaminie PZPN obowiazywal zapis o dwuletnim okresie przedawniania sie takich przestepstw. Dwa lata od ostatniego ustawionego meczu lodzian minely w maju 2007 roku, a postepowanie wszczeto pól roku pózniej (i nie ma znaczenia, ze wtedy obowiazywaly juz przepisy, ze korupcja nie przedawnia sie nigdy).

Ale ten argument zbija Michal Tomczak, byly szef Wydzialu Dyscypliny (to pod jego kierownictwem wydzial zdegradowal Widzew i Zaglebie). - Przeciez w grudniu 2005 roku uchwalono zmiane w statucie PZPN, która wydluzala okres nieprzedawniania czynów korupcyjnych do pieciu lat. Ten tekst zostal przez sad zarejestrowany i stanowi obowiazujaca tresc statutu. Prawdopodobnie w srode trybunal poslugiwal sie stara wersja statutu - mówi Tomczak. I twierdzi, ze to bardzo dziwne, ze nikt ze zwiazku nie zadbal, by w trybunale przy PKOl znalazla sie wlasciwa wersja statutu PZPN.

- W pazdzierniku 2007 r. ten sam trybunal rozpatrywal odwolania KSZO Ostrowiec, Arki Gdynia i Górnika Leczna, uznal, ze korupcja w futbolu nie ulega przedawnieniu, czyli, slusznie zreszta, zastosowal sie do obowiazujacych wtedy przepisów - przypomina Adam Gilarski, szef WD PZPN. Uwaza tez, ze orzeczenie konczy walke z korupcja w polskim futbolu, bo kazda ewentualna decyzja skazujaca, która zapadnie w PZPN, zostanie natychmiast zaskarzona do PKOl. - W czwartek mialem sie spotkac z dzialaczami Jagiellonii Bialystok, przeciw której równiez trwa postepowanie korupcyjne. Ale teraz nie widze sensu.

- Trybunal nie mial prawa podjac takiej decyzji, to jest absolutny skandal - twierdzi Tomczak. - Oni odrzucili nie tylko wyroki dwóch organów PZPN, ale tez zmienili swoje decyzje sprzed roku. Dlaczego wtedy zadecydowali inaczej w sprawie Arki, Górnika Leczna czy KSZO Ostrowiec. Hipokryzja jest decyzja w sprawie Lubina. Dlaczego wstrzymano ja o miesiac, a kwestie Widzewa calkowicie umorzono? To jest zmuszenie PZPN do wlaczenia lubinskiego zespolu do rozgrywek ekstraklasy. Takie orzeczenie oznacza przyzwolenie na korupcje - podkresla.
Odpowiedz cytując