Tak na poważnie teraz to Wisła nigdy nie miała solidnych bramkarzy w okresie największych sukcesów.
A to że ten fin puścił dzisiaj 6 to o niczym nie świadczy w sumie to spotkały się 2 średniaki ligi fińskiej. Może zadecydowały indywidualne błędy obrony kto wie zakładam że tego meczu nie widziałeś. Nie należy oceniać kogoś po 1 meczu.
(A może to nie on bronił

)