Eustachy napisał(a):

Po mojemu wszystko bylo od dawna ukartowane. PZPN poczatkowo nawet fajnie udawal szeryfa, rozdzielajac kolejne degradacje bez mrugniecia okiem. I nagle ta nieoczekiwana decyzja PKOL...
Zwolennicy abolicji beda mogli zatriumfowac, bowiem najprawdopodobniej zwyciezy opcja 100% amnestii.
W kazdej chwili mozna spodziewac sie decyzji o powiekszeniu ligi, motywowanej glownie tym, ze PZPNu nie stac na ewentualne odszkodowania. Dodatkowo oficjalny komunikat brzmi: "na tym koniec z degradacjami".
O ile tak wlasnie bedzie (scenariusz z powiekszeniem ligi), to jakby nie spojrzec, dla Wisly to zla wiadomosc. Bo nawet jesli komus zupelnie nie przeszkadza bezkarnosc koruptorow, to juz z tego wzgledu ze owi koruptorzy pomniejsza nam kase od C+, chyba nikt z nas nie bedzie zadowolony.
Reasumujac wszystkie dotychczasowe zabiegi, mialy na celu omamienie opinii spolecznej pseudo walka z korupcja.
|
Taak nie ma to jak spiskowe teorie. Przecież już parę klubów było wyrzuconych.
Rozumiem jednak, że trendy stało się zjechać PZPN przy byle okazji
Cytat:
Maria Zuchowicz była w zespole podejmującym decyzję w sprawie Zagłębia Lubin. - Postanowiliśmy, że decyzję wydamy za miesiąc, ale do tego czasu wstrzymujemy wykonalność orzeczeń dyscyplinarnych podjętych przez PZPN, ponieważ ich wykonanie mogłoby przynieść nieodwracalne skutki - powiedziała "Gazecie Wyborczej" i portalu Sport.pl.
W sprawie Widzewa orzekała m.in. Romana Trocika-Sosińska. - Niestety jest na urlopie. Podejmowała decyzję w sprawie Widzewa i Zagłębia, ale poszła już do domu. Z tego, co wiem, z urlopu wróci w połowie przyszłego tygodnia. Ja nie potrafię podać uzasadnienia podjętych przez trybunał decyzji - tłumaczyła nam Katarzyna Grabska z PKOl, która opiekuje się Trybunałem Arbitrażowym.
|
No sory ale co to k..... ma być

,,postanowiłyśmy że decyzje wydamy za miesiąc'' - Mogły sobie ustalić za rok, Czy te baby nie mają jakichś przełożonych

, co to ma być przecież to jest jakiś absurd.
,,Niestety jest na urlopie' - ja tu widzę, że one mają sport, zaczynające się rozgrywki ligowe, całą polską piłkę, walkę z korupcją w głębokim poważaniu
Czy jest ktoś nie wiem kto jakiś minister czy premier czy prezydent kto mógłby się zająć osobami które tak sobie lekceważą obowiązki.