Krissu napisał(a):

Żona pewnie nie pracuje.
Jeżeli utrzymujesz ją, niedługo dziecko i dom to możesz się powołać na "jedynego żywiciela rodziny".
Ładne podanie o odroczenie z tego powodu powinno wystarczyć.
|
to też nie jest tak do końca. w wojsku, żołnierz służby zasadniczej dostaje coś w stylu zapomogi jako jedyny żywiciel rodziny, oczywiście jeśli przedstawi odpowiednie dokumenty i złoży wniosek do dowódcy. po rozpatrzonym pozytywnie wniosku żołnierz otrzymuje zasiłek przy żołdzie, lub jest on wysyłany razem z żołdem do żony. zależy jak kto lubi

ogólnie nie są to jakieś kokosy, ale najgorzej też nie jest.
tak więc jako jedyny żywiciel rodziny to nie przejdzie raczej.