|
Małopolska będzie europejską stolicą gier
Profesjonalne studia animacji i produkcji dźwiękowej oraz akademia kształcąca przyszłych specjalistów w dziedzinie projektowania gier wideo - od przyszłego roku Małopolska będzie stolicą skupiającą firmy zajmujące się produkcją i dystrybucją gier komputerowych.
SERWISY
Internet
Gry wideo są współcześnie najdynamiczniej rozwijającą się dziedziną rozrywki. Według prognozy firmy PricewaterhouseCoopers w latach 2007-2012 wartość światowego rynku gier wideo zwiększy się z 42 do ponad 68 miliardów dolarów i będzie rosła na średnim rocznym poziomie 10,3 procenta. Pomysł wykorzystania tego ciągle w Polsce niedocenianego potencjału mają uczelnie wyższe i Krakowski Park Technologiczny. Za ok. 10 mln zł stworzą Europejskie Centrum Gier (European Games Centre).
Mamy informatyków, przyciągniemy firmy
W Małopolsce powstanie profesjonalne zaplecze do produkcji gier oraz studia wyższe kształcące programistów, grafików i scenarzystów gier wideo. Informacyjny klaster to pomysł unikalny w skali nie tylko Polski, ale i Europy Wschodniej. Jego efektem mogą być komfortowe dla inwestorów z branży gier warunki do otwierania u nas laboratoriów tworzących gry wideo i outsourcingowych. W projekt, którego efekty mają pojawić się już na początku przyszłego roku, zaangażowały się krakowskie firmy z branży gier komputerowych, Akademia Górniczo-Hutnicza, Uniwersytet Jagielloński oraz Krakowski Park Technologiczny.
- Pomysł wyszedł od najbardziej zainteresowanych, czyli firm zajmujących się produkcją i dystrybucją produktów związanych z elektroniczną rozrywką, których coraz więcej powstaje w Krakowie. Małopolska jest zapleczem branży IT w Polsce, mamy wykwalifikowane kadry, powinniśmy więc to wykorzystać - mówi Karol Konwerski, dyrektor działu funduszy unijnych w Krakowskim Parku Technologicznym. - Zwłaszcza, że do tej pory nikt w Polsce się o to nie pokusił - dodaje.
Twórcy centrum mają nadzieję, że inicjatywa stanie się przełomowa dla polskiego przemysłu i regionu Małopolski. - Założenia są takie, żeby wykorzystując potencjał firm i instytucji obecnych w Małopolsce, stworzyć odpowiednią infrastrukturę, która pomoże nie tylko rozwijać się istniejącym, ale i przyciągnąć nowe przedsięwzięcia - podkreśla Karol Konwerski.
Akademia dla twórców gier
- Małopolska ma wspaniałe zaplecze oraz potencjał w postaci wyższych uczelni, które każdego roku kończy rzesza absolwentów z zakresu szeroko pojętego IT, grafiki komputerowej czy marketingu, a także innych specjalności potrzebnych do tego przedsięwzięcia - ocenia Dominika Mamro z Advisory Group TEST Human Resources. - To rozwojowa inwestycja dla regionu, dzięki niej powstaną nowe miejsca pracy. A z kolei dzięki nowym kierunkom studiów dostosowanym do realiów rynku, Małopolska będzie dysponowała świetnie przygotowanymi absolwentami, którzy przyciągną kolejne firmy - przewiduje.
Za wykwalifikowaną kadrę mają odpowiadać AGH, UJ oraz krakowski producent gier wideo Nibris Sp. z o.o., które od 16 lutego 2009 roku zaproszą studentów do Europejskiej Akademii Gier (European Games Academy). Pierwsze ruszą studia podyplomowe, później uczelnie planują otworzyć studia magisterskie. - Będziemy kształcić w trzech dziedzinach. Pierwsza to pisanie gier, scenopisarstwo i reżyseria, druga skierowana do informatyków to programowanie, trzecia - tworzenie obudowy gier, czyli grafiki i dźwięku - tłumaczy prof. Jerzy Szwed, dziekan Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ. - Takie akademie są w kilku miejscach na świecie. My będziemy pierwsi w Europie Środkowo-Wschodniej, to ogromny rynek, liczymy na zainteresowanie nie tylko polskich studentów - dodaje.
Od lutego ze studiów będzie mogło skorzystać stu słuchaczy. Ile za nie zapłacą, jeszcze nie wiadomo, organizatorzy zapewniają, że szukają sponsorów, którzy pokryją część kosztów.
|