Świeżo osadzony więzień drze się zza krat:
– Jestem niewinny! Niewinny!
Na to z sąsiedniej celi:
– No, to już niedługo, kwiatuszku – jutro prysznic...
--------------------------------------------------------------------------------------
W koszarach ZOMO było słychać w nocy przeraźliwe jęki. Po błyskotliwym dochodzeniu odkryto, że dochodzą one z ubikacji. Dwóch funkcjonariuszy otwiera drzwi od toalety i widzą swojego kolegę wpychającego sobie bułkę z kiełbasą w tyłek.
- Stary!!! Co Ty robisz? Po co Ty tą bułke tam pchasz?
- Byłem u dentysty. Wyrwał mi zęba i kazał jeść drugą stroną.
---------------------------------------------------------------------------------------------
Gabinet ginekologa. Pukanie do drzwi. Wchodzi kobieta.
- słucham panią- zwraca się do niej meżczyzna w białym kitlu
- panie doktorze mam problem, podczas stosunku nic nie czuję
- to drobnostka, to wina męża, nie potrafi stanąć na wysokości zadania, ja pani pokaże jak prawidłowo powinien przebiegac stosunek
Po stosunku pyta:
- no i co pani czuła
- nic
- prosze poczekać zawołam kolegę z sąsiedniego gabinetu... Proszę pokaż pani jak powinien prawidłowo przebiegać stosunek
Po drugim stosunku obaj pytają:
- i co pani czuła
- nic- odpowiada kobieta
- wie pani co, niech pani przyjdzie jutro jak będzie lekarz, bo dzisiaj to my tu tylko malujemy.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pani w szkole pyta o zwierzątka:
-Jasiu masz pieska?
-Mielismy kiedyś pieska, al go zabiliśmy. Bo ja mięsa nie jem, rodzice nie jedzą, a dla jednego psa nie będziemy kupowac.
-Jasiu, a masz kotka?
-Mielismy kiedyś kota, ale go zabiliśmy. Bo ja mleka nie piję, rodzice nie piją, a dla jednego kota nie będziemy kupować.
-Jasiu to straszne! Chcę cię jutro widzieć z mamą!
-Mieliśmy kiedyś mamę, ale ją zabiliśmy. No bo ja jeszcze nie bzykam, tata juz nie może, a dla jednego sąsiada nie będziemy trzymać.
--------------------------------------------------------------------------------------------
Czarny humor
Przybiegają dzieci do mamy i krzyczą:
- Mamo, mamo, tata się powiesił w piwnicy!
Zdenerwowana i przerażona matka rzuca prasowanie i zbiega wraz z dziećmi do piwnicy,
ale niczego nie zauważa.
A dzieci na to:
- Ha, ha, ha. Prima aprilis... nie w piwnicy tylko na strychu.
----------------------------------------------------------------------------------------
Polak i Rusek uciekają przed Niemcami.Wbiegli do starej szopy i znaleźli skórę z krowy, postanowili więc schować się do niej. Polak poszedł do tyłu a Rusek do przodu. Wchodzą Niemcy:
- ty patrz jaka chuda krowa!
- no faktycznie, ledwo stoi, trzeba ją nakarmić.
Niemcy wzięli siano i pchają w krowe. Rusek żre i żre... już nie może ale dalej w niego pchają to siano wiec żre i żre. W końcu Niemcy wyszli z szopy.
Rusek do Polaka:
- ty Polak choć się zamienimy bo jak oni jeszcze wodę przyniosą to pękne
Polak zlitował się nad Ruskiem i zamienili się miejscami. Po chwili Polak zaczyna się strasznie śmiać.
- ej, ty Polak co się tak smiejesz
- a bo byka prowadzą!!
-------------------------------------------------------------------------------------
Jasiu wraca do domu a tata mówi
T:Co powiedział Jurek gdy mu wybiłeś szybę
J:A mam pominąć przkleństwa
T:Tak
J:To nic nie mówił
------------------------------------------------------------------------------------------
Ksiądz postanowił zrobić w kościele porządek.W pierwszej ławce posadził parafian którzy chodzą do kościoła co dziennie,w drugiej ludzi którzy na mszy uczestniczą w niedziele,w trzeciej co raz w miesiącu w piatej co raz na kwartał,nastepnie co raz na pół roku ...na samym końcu postanowił ustawić pijaków,złodzieji,kobiety z domu publicznego....
Słyszeliście ten kawał? Jak nie to pewnie za daleko siedzieliście!

))