Mareq napisał(a):

Druga dziś dojebka na siłę , kolejna niecelna 
To samo co np pod ,,pojęciem" - ,,Polska zadecydowała dziś o przystąpieniu do Unii" , ,,Polska kieruje swoje oczy na wschód" , ,,Polska pogorszyła swoje stosunki z Rosją" itp itd .
? a o so chosi
To wyjaśnij mi Sambo , co się teraz dobrego tępi pod PRZYMUSEM ?
Na wyżynie ? 
Nieźle , nieźle .
Ja bym to tłumaczył jako na niebie , ale niech Ci będzie , że na wyżynie .
http://europa.eu/abc/symbols/emblem/index_pl.htm
Kiepska forma dziś oj kiepska . Tutaj próbujesz ukłuć , tam próbujesz ukłuć a nic z tego nie wychodzi .
|
Zacznijmy Mareczku od tego, że Twoje wymigiwanie sie od sprecyzowania co oznacza zwrot - Europa patrzy, Unia rozumie - jest dla mnie zrozumiałe.
Tacy jak Ty używają tego typu wytrychów pojęciowych po to, żeby siać kompleksy wśród zwyczajnych ludzi i wymuszać uległość wobec propagandy - zagłębiając się w te wytrychy słowne możnabyłoby nieopatrznie stwierdzić, że opowiadasz bajki dla dzieci a tego bys przecież nie chciał.
Wybacz - ale pomijając fakt, że zwrot dyplomatyczny - Polska pogorszyła swoje stosunki z Rosją - nie jest tożsamy z tym co - Unia rozumie, to ja potrafie wytłumaczyć co oznacza - Polska pogorszyła swoje stosunki z Rosją.
Cytat:
|
To wyjaśnij mi Sambo , co się teraz dobrego tępi pod PRZYMUSEM ?
|
nic dobrego nie robi się dzis pod przymusem - w szczególności, gdy ktoś włazi z butami w moja prywatną sferę i sieje nienawiść wobec mojej filozofii życia, uważając, że ma patent na lepszy świat. Takich się obwiam właśnie - zarówno ześwirowanych liberałów jak i (przede wszystkim) lewaków.
Cytat:
Na wyżynie ? 
Nieźle , nieźle .
Ja bym to tłumaczył jako na niebie , ale niech Ci będzie , że na wyżynie .
|
faktycznie - źle przeczytałem - pomyliło mi sie z collis - wyżyna a tu coeli - zastrzeliłeś mnie

"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43