2 dni minęły tak że nie zdążyłem się prawie zorientować
potem mnie naszły dwa pytania:
1. za co
2. kto
punkt pierwszy został szybko wyjaśniony przez osobę, która podpadła pod punkt 2

zostało to wyjaśnione kilka dni później
co prawda punkt 1 był naciągany ale dałem za wygraną - żadnej urazy nie mam
aha - na forum ciągle przebywałem (ciągle znaczy 24 godziny po tym jak się zorientowałem) nałóg to nałóg
