Kocur napisał(a):

Do pracy można jeździć do Zabierzowa albo na koniec Ruczaju.
(...)
Sam mam auto, które nie kupowałem żeby stało ale pracuję w ścisłym centrum Krakowa i nie mam zamiaru stać w korkach ani ich powiększać. MPK dojeżdżam w 15 minut
|
No to masz szczęście. Ja samochodem dojeżdżam w 20 minut, a MPK godzina (minimum). Komunikacja w Krakowie wcale nie jest tak fantastycznie rozwiązana, żeby się nagle ludzie przesiedli na tramwaj/autobus bez problemu.