Transferowy kawałek z "Dziennika Polskiego"
Cytat:
Reprezentant Finlandii Sillanpaa był na testach w Krakowie (o czym informowaliśmy wczoraj) i jego umiejętności zostały dobrze ocenione. Jest więc szansa, że będzie konkurentem dla Mariusza Pawełka. Mierzący 189 cm Sillanpaa jest związany umową z fińskim klubem VPS Vaasa i jego przyjście do Wisły wiązałoby się z kosztami. Szacuje się, że trzeba byłoby wyłożyć około 200 tys. euro. Gdyby doszło do tego transferu, z klubu mógłby odejść Marcin Juszczyk, który już trenował z Odrą Wodzisław.
Dużo droższy jest 28-letni Brazylijczyk Claudinei Alexandre Aparecido, noszący pseudonim Nei, który w zeszłym sezonie występował w CSKA Sofia. Ten klub ma problemy finansowe, z tego powodu zamiast grać o Ligę Mistrzów został zdegradowany do drugiej ligi. W takiej sytuacji Brazylijczyk, który w minionym sezonie w lidze bułgarskiej zdobył 14 goli, chętnie zmieniłby miejsce zatrudnienia. Nei jest wysokim (187 cm) i silnym napastnikiem, a więc takim, jakiego Wisła poszukuje od dawna. Klub z Sofii chciałby za niego milion euro. Wisła chce wynegocjować niższą kwotę.
Dodajmy, że do Krakowa ma wrócić pomocnik Andre Barreto, który był wypożyczony do portugalskiego CD Trofense.
Wisła cały czas myśli również o sprowadzeniu środkowego obrońcy. Po odejściu Dariusza Dudki i rezygnacji z gry w Wiśle Adama Kokoszki klub szuka zawodnika, który rywalizowałby z Cleberem i Arkadiuszem Głowackim. Mówiło się o możliwości pozyskania Tomasza Jodłowca (Groclin/Polonia Warszawa) czy Hernaniego (Korona Kielce), ale Wisła nie zamierza przepłacać za graczy z polskiej ligi. W przypadku Jodłowca cena podobno sięga 1,5 mln euro!
|