|
Niedawno wielu zachwycało sie Iwańskim i mlaskało jaki to wspaniały gracz, żałując że nie trafił do Wisły. Ja sie cieszę, że tak się stało. Bo już co nieco widać. Nie chodzi o to by zakontratować jak najwięcej. Czasami zespół po tzw. wzmocnieniach gra na takim samym poziomie jak poprzednio, albo jeszcze gorzej.
|