Wyświetl pojedynczy post
Maćko
Urodzony optymista
 
 
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#141
Stary 21.07.2008, 11:14
Adenalix napisał(a):Wyświetl post
Najbardziej mi się podoba że kibice Legii najchętniej zrobiliby loda Rockiemu, który nie dość, że jest wychowankiem Polonii, to jeszcze w zeszłym sezonie pokazał kibicom odwróconą eLkę, a teraz jest dzielnym królem Piotrem zbawcą Legii.

Włochy na mistrzostwach świata byli gorsi przynajmniej w dwóch meczach a zdobyli mistrzostwo później. To nie łyżwiarstwo figurowe żeby oceniać styl. Bramkę sobie sami strzeliliśmy, bo wypracował ją Cantoro. Zagraliśmy bez 10 podstawowych piłkarzy i choć byliśmy słabsi, to możemy głowę nosić wysoko. Najlepszy tego dowód, że Rockiemu z bezsilności chciała głowa (nie mózg) eksplodować.
Dokładnie tak, a sytuacją z Rockim nie tyle mnie śmieszy, co smuci...Bo połowa tego forum tak dzielnie przyznaje do dziś, że forma protestu Legii super i w ogóle wszystko super, bo zachowują się jak prawdziwi kibice.
Ja ze swojej strony jestem pewien, że taki Dolha w Krakowie żyć by nie mógł, a co dopiero być lizanym po fiucie jak wiejski grubas w Warszawie. No cóż, co znaczy honor kibicowski - teraz to pokazują i może niektórzy zweryfikują poglądy.

Ale koniec aspektów kibicowskich. Mnie się podobało jak Cleber co rusz powalał Rockiego na ziemię(a nawet Diaz), a ten po prostu wyglądał tak, jakby zaraz miał eksplodować ze złości.

A pogrubiony tekst w cytowanym przeze mnie poście naprawdę oddaje znakomicie sytuację i chciałbym, aby wszyscy to wreszcie zrozumieli.

Bardzo mnie boli to, że kibice Legii nie potrafią pogodzić się z faktami.
My przegraliśmy z Waszymi rezerwami w Pucharze Ekstraklasy - tak, to były Wasze rezerwy!
Dlaczego więc 90% z Was pieprzy, że to nie był nasz drugi skład lub że Liverpool grał 8-9 składem(tak naprawdę 8 piłkarzy, którzy grali w sobotę wyszło w podstawowym składzie w półfinale LM z Chelsea)?
Prawda jest taka, że chcielibyście powiedzieć: Nareszcie pokonaliśmy Wisłę, która grała w pełnym składzie bez kartek, bez kontuzji. Wisłę, która grała w 11 i która swoją porażkę może zawdzięczać nie temu, że nie wykorzystała rzutu karnego. Bo spójrzmy na fakty. Nie zlaliście naszych rezerw, a dla mnie to na pewno powodem do wstydu nie jest. W końcu Legia mimo, że swoją postawą stawia znak równości pomiędzy nią a FK Homel, to w Polsce zawsze będzie Legią i nawet porażka z nią nie jest tym co z Odrą Wodzisław czy Zagłębiem Sosnowiec(no offence).

Poczekajmy do meczu ligowego, mimo, że na Waszym terenie.
Wtedy będziemy mądrzejsi, zapewne zagrają pierwsze składy i wtedy zobaczymy, kto wyjdzie z tarczą z bezpośredniej konfrontacji.
A najlepiej ocenić wszystko na końcu sezonu, w końcu w zeszłym po kilku meczach też gloryfikowaliście swój zespół, a przepaść 14 punktów boli, rozczarowanie jest wielkie, wiem coś o tym, bo nam kiedyś zdarzyło się pamiętne 8. miejsce...
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
Odpowiedz cytując