|
Juszczyk- lubię go ale naprawdę dzisiaj zagrał bardzo przeciętnie. Obronił ze dwa naprawdę groźne strzały, reszta leciała w niego, na dodatek miał bardzo niepewny chwyt, no i ta zawalona bramka na 1-0.
Szabat- z pożytkiem byłoby, gdyby w młodej ekstraklasie też cały czas grał na tej pozycji, bo ma potencjał, nieźle sobie radzi w odbiorze, ale brakuje mu doświadczenia na tej pozycji, przez co popełnia straszne gafy w ustawieniu. Myślę, że w zestawieniu z silniejszymi piłkarzami wypadłby jeszcze korzystniej, bo miałby większe wsparcie przy ofensywnych wyjściach, z których jest sporo pożytku.
Kowalski- od dawna uważam, że to większy talent niż Kokoszka, tylko musi grać.
Cleber- klasa.
Diaz- ogólnie jest dobrze wyszkolony technicznie, ale po tej przerwie wygląda jakby zapomniał wszystkie czego się w Polsce nauczył. W obronie niezdecydowany i zbyt delikatny. Myślałem, że będzie w tym sezonie walczył z Brożkiem o pierwszy skład, a tu go znowu trzeba uczyć podstaw taktyki.
Dawidowski- przykro mi ale z niego już nic nie będzie. Absolutnie bezbarwny i niewidoczny.
Cantoro- poza 86 minutą czołowa postać drużyny. Jak dla mnie ten kiks był spowodowany zmęczeniem i przeliczeniem własnych możliwości.
Mączyński- przyzwoicie, widać postęp w jego grze. Niestety na razie to tylko zawodnik do ogrywania a nie konkretna konkurencja w zespole.
Niedzielan- niestety gorzej od Dawidowskiego, na usprawiedliwienie chyba można tylko napisać, że lewa pomoc to nie jego pozycja.
Małecki- cieszę się, że odszedł Paulista, bo po tym okresie przygotowawczym Małecki wygląda świetnie, a Jasiek blokowałby jego rozwój. To może być odkrycie tego sezonu.
Kmiecik- na jakieś ekstraklasowe ogórki wystarczy, ale raczej na nic więcej.
Rocki to kawał s*********. Sędzia to miękka faja, bo Kmiecikowi dał żółtą za nic, ale Cantoro czy Cleberowi to już się bał podskoczyć. O trzech czerwieniach dla Legionistów powiem tyle, że były ewidentne.
|