Ale ludzie takie mecze mają na celu wpłynąć na psychikę naszych piłkarzy, żeby potem nie bali się grać przeciwko mocnym drużynom. Że tak powiem, muszą się oswoić z myślą

że to też zwykli ludzie, a nie potem przyjdzie grać przeciwko Juve, albo innej znanej marce i naszym od razu ugną się nogi jak tylko zobaczą koszulki naszych rywali. Więc uważam, że nawet jeśli miałby, to wyjść trzeci skład MU, to warto taki mecz by rozegrać.
Już wczoraj mnie rozbawił ten dziennikarz ze studia, że lepiej by Wisła zagrała mocnym składem z Legią, niż z rezerwami Liverpoolu. Heh, to on chyba nie oglądał meczu w czwartek. Sam jestem ciekaw dzisiejszego wyniku rezerw Wisły z podstawową Legią, która gra totalny piach. ;]