Rob_Zombie napisał(a):

Czytam wasze posty i oczom nie wierzę. Zremisowaliśmy z zawodnikami grającymi na co dzień w rezerwach a tu wielka radość że w pierwszych 45 minutach kilka dobrych akcji przeprowadziliśmy... Już nie przesadzajmy z tym że każdy kto gra w Liverpoolu jest od razu bogiem futbolu, niezależnie od tego czy gra gdzieś w 4 ligowych rezerwach czy cały rok odparza sobie tyłek na ławce...
Wiem że nasz futbol bardzo upadł, ale czy aż tak?
|
ale smedzisz, czlowieku. cieszymy sie, bo przede wszystkim Wisla dobrze grala, a jako plus dodajemy, ze z LFC. Moze LFC nie gral na 100 procent (to fakt) ale paru gosci tam z pierwszej jedenastki bylo, wiec cieszymy sie tym bardziej. Babbel, Woronin, Lucas, Carra... przeciez na pewno specjalnie nie odpuscili nam, a gralismy naprawde ladnie na ich tle. Wiec moze przeczytaj jeszcze raz relacje na spokojnie, i usmiechnij sie.
i do tego gola nam nie uznali
PS. co bys mowil po 6:1 z Basel

?