e napisał(a):

podsumowanie:
nie ważne który skład Liverpoolu, Liverpool to Liverool, wynik pójdzie w świat a za klika lat nikt nie będzie pamiętam czy to 1 skład Live czy 2.
|
Extra, tylko że tu nie chodzi o to, żeby wynik poszedł w świat i żeby ktoś coś pamiętał, tylko żeby sie sprawdzić na tle naprawdę silnego rywala i zobaczyć na co nas stać.
W drugiej połowie silniejszy skład Anglików już nie pozwolił nam na taką grę jak na początku.
Szkoda, że trenerzy jakoś się nie dogadali i nie wpuścili jednocześnie najmocniejszych składów.
Niemniej jednak i tak należy docenić niezłą formę - bo tak jak ktoś zauważył, nawet rezerwy Liverpoolu rządziłyby w naszej lidze. Wygląda to obiecujaco tak jak i rok temu jesienią.
pozdrawiam