|
Szanowni koledzy i koleżanki nasz spór dotyczący dokonań Cupiała bądź ich braku to klasyczny przykład tej mądrej sentencji o pesymistach i optymistach. Dla jednych szklanka jest w połowie pusta, dla drugich w połowie pełna. Pewnie ,że jeżeli popatrzymy na Wisłę z perspektywy kibica takiego Piasta Gliwice czy Polonii Bytom (szacunek dla kibiców tych drużyn) to Wisła jawi się jako struktura świetnie zorganizowana , z dobrymi pracownikami i piłkarzami , w miarę stabilna i co roku walcząca o najwyższe (jak na polską piłkę ligową) cele.Jak do tego dorzucimy jeszcze budujący się stadion to jakżeż możemy być sceptyczni. Kierując się taką argumentacją można wiele plusów p.Cupiałowi zapisać. Przez dekadę jest z Wisłą i nawet stale ją zadłużając i tak przecież coś dla niej robi. Paradoksalnie ten dług powoduje ,że Cupiał póki co nie może się z tej stagnacyjnej polityki wycofać bo tego długu nie odzyska w ogóle. Ale są też argumenty niepokojące. Martwi mnie to ,że Wisła od sławetnego sezonu 2002/2003, w którym pokazała wielką klasę (styl organizacja gry skuteczność) opierając się tylko na polskich zawodnikach (nie jakiś wielkich gwiazdach za grubachne miliony euro) nie zdyskontowała tego sukcesu. Od momentu zwolnienia Henryka Kasperczaka w grudniu 2004 do pamiętnego 8 miejsca w sezonie 2006/07 panował organizacyjny chaos. Oczywiście były w tym okresie dobre mecze ciekawe występy ale to wszystko potwierdzało tezę ,że można wiele osiągnąć ale brak jakiejś spójnej polityki na kilku poziomach nas ciągnie w dół. Mnie najbardziej boli to ,że Cupiał dopuścił do rozpadu tej drużyny na jesień 2003 ,że dał odejść Kuźbie ,Kosowskiemu , Uche. Wtedy trzeba było kuć żelazo póki gorące. Wykorzystując "to zaistnienie w Europie" trzeba było pójść za ciosem kupić kilku piłkarzy i wtedy walka o LM przybrała całkiem realny kształt. W sumie można wiele dywagować zaprzepaszczonej przeszłości się już nie zmieni.
Na koniec chciałbym jasno wyrazić pogląd ,że jeżeli mamy się kiedykolwiek uwolnić od Cupiała to Wiśle (na razie) nie są potrzebne wielkie transfery ale inwestycja poważnych pieniędzy w A) skauting w Polsce B) system szkolenia z prawdziwego zdarzenia dla młodzieży administrowany i kształtowany przez trenera /trenerów z zagranicy C) infrastruktura D) słaba złotówka. Tylko taki system pozwoli na to abyśmy co roku sprzedawali młodych perspektywicznych piłkarzy i zwracali dług.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 19.07.2008 o godz. 18:58.
|