Wiem z czyjego jest nadania
Tylko nie zawsze jest tak , że osoba z czyjegoś nadania musi być bezwzględnie posłuszna temu kto go wytypował . Szczególnie tak jest w przypadku Rzecznika Praw Obywatelskich , który to organ jest tak skonstruowany , żeby być jak najbardziej niezależnym od tych którzy go wybrali

.
Do tej pory RPO wykazywał sporą niezależność i uważam ,że sprawa z rzecznikiem rzecznika(

) polega jedynie na tym iż dr Kochanowski wolał zbadać sprawę spokojnie i dokładnie a nie wypuszczać ją od razu do mediów .
Dalej więc jestem pełny ufności w niezależność jego poglądów
