Pablo84 napisał(a):

Po prostu Wiślak
Jedyne co przychodzi mi na myśl, po przeczytaniu Twoich postów to "wiejski filozof"-obyte slogany, płytka analiza i demagogia
.Skoro krytykujesz działania Cupiała, podważasz jego kompetencje i osiągniecia, sam musisz mieć doświadczenie w prowadzeniu firmy czy klubu sportowego.Pochwal się więc, co Ty osiągnąłeś byśmy mieli jakiś punkt odniesienia i wiedzę z kim mamy do czynienia - być może jesteś jakimś geniuszem ekonomii
Jeśli nie masz się czym pochwalić, to po prostu zamilcz ,bo twoje wieczne płakanie jest bezproduktywne, a tylko denerwuje ludzi.
Samym płaczem świata nie zmienisz, proponuje więc, złożenia CV i listu motywacyjnego w odpowiednim biurze Wisły.
P.S
Mam pytanie.Dokładasz się może na oprawę, bądź na wyremontowanie pomnika Reymana?
P.S 2
Nie nie jestem kibicem Cupiała.Na Wiśle zadebiutowałem gdy miałem 4 latka- czyli prawie 20 lat temu
|
Gdy czytam tego typu argumentację, zawsze mi wstyd za kibiców Wisły. Nieudolne zarządzanie klubem prowadzące do kilkudziesięcio milionowego zadłużenia, którego nie ma możliwości spłaty i do prawie samych porażek w Europie, jest faktem obiektywnym - i rozczaruję Cię mój mały, ale pozostanie nim bez względu na to kimkolwiek jestem i jakiekolwiek mam osiągnięcia. Więc skończ z takimi głupawymi tekstami. Nawet gdybym był Papieżem, Bilem Gatesem, czy kimś Twojego lub Wyara pokroju, dla będącego faktem obiektywnym efektu zarządzania Wisły przez Cupiala nie miałoby to najmniejszego znaczenia. Można więc przyjąć go do wiadomości, albo idiotycznie pytać tak jak Ty: „a jakie masz osiągnięcia i kim jesteś, że to widzisz i krytykujesz”?
Broniąc ekonomicznych efektów 10-letniej polityki Cupiała i jego strategii zarządzania Wisłą jedynie się pogrążacie i dostarczacie wszystkim dobrej rozrywki.
Tak samo nie muszę dokładać się do remontu pomnika Reymana, by widzieć, jakie efekty rodzi obecna polityka kadrowa Wisły i kolejne oszukiwanie trenerów wraz z kibicami. Ale oczywiście dla Was, strażników nie wyników Białej Gwiazdy, a portfela Cupiała, z którego zresztą wkrótce przez własne błędy i nieprzemyślane „oszczędzanie” będzie musiał jak zwykle dokładać dla pokrycia niedoborów, nic nie dociera. Jak zwykle.
Dlatego nie będę sobie ani na Ciebie, ani na Wyara, ani na Ogra dłużej strzępił jeżyka, młodociani ekonomiści. Jaki jest koń, każdy widzi. Pokaż mi choć jednego niezależnego ekonomistę, który powie, że Wisła była przez te 10 lat była dobrze zarządzana przez Cupiała i Radę Nadzorczą. I choć jednego menadżera sportowego, który potwierdzi, że to co dziś robi ma sens i prowadzi do jakiegokolwiek sukcesu. Możesz? Czy jedyne, co potrafisz, to nawijać o „wiejskich filozofach” i wydawaniu cudzych pieniędzy?
Nieudolnym gadaniem o "demagogii i płytkich analizach" krytyków poczynań RN, sytuacji w Wiśle nie naprawisz i rzeczywistości nie zmienisz. Więc daj sobie lepiej spokój i nie rób już wstydu.