Wyświetl pojedynczy post
leo.w.starski
Senior Member
 
Od: 07.2003
Skąd: Miasto skarbów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#307
Stary 19.07.2008, 11:33
Wielu ludziom jakby przeszkadzała normalność w Wiśle.Dziś sparing z wielkim Liverpoolem , stadion się rozbudowuje , Skorża spokojnie przygotowuje się do sezonu.Trwają rozmowy ze sponsorem - wstrzymane czasowo ze względu na burdel z OE.W porównaniu z innymi klubami - sielanka.
Klub spokojnie negocjuje transfery - analizując własne możliwości i potrzeby. Kupowanie z łapanki dało nam
Ładzię , Radovanovica (ten miał mało szans..), Vargę, Belotte, Ekwueme , itd itp..............
Lepiej kupić w sierpniu 2-3 piłkarzy po rozważeniu wszystkich za i przeciw niż mnożyć w kadrze przeciętniaków.
Przytoczony wcześniej wywiad z Cupiałem to jakby esencja mądrości.Bo niektóre kwoty za polskich piłkarzyków to brednia.Legia zapłaciła dużą kasę za Grzelaka i co?
Czy wydanie ponad 1 mln euro na Gargułę ma sens? A Jirsak na ławkę.Jakiś Fajfer mówi że Jodłowiec będzie kosztował kupę kasy. Piłkarz dobry , ale póki co na ławkę.
Czy lepiej kupić za 1,2 mln Nei , czy wypożyczyć Costlego za 300 tys.
Takie dylematy ma Wilczek i Bednarz.Jakiś tam Perrone - pewnie z 400 - 500 tys bez gwarancji przydatności.
To nie to samo co klikanie w klawiaturkę przy piwku czy coli.
Wydaje się że Wilczek niechcący powiedział że porażka z Beitarem jest "wkalkulowana" - mając na myśli że
obecny skład w ciągu 3 tygodni pokaże stan posiadania.A co za tym idzie - wskaże prawdziwe potrzeby.
Można się z takim podejściem nie zgadzać - ale logiki odmówić mu nie można.
Gdzie twa korona amiko z Poznania , gdzie twoje mistrzostwo , pyro zaje..........ana
Odpowiedz cytując