Z Przegladu sportowego :
Cytat:
Drzymała: Odejdą następni
Piłka nożna
19.07.2008 | 05:00
Nadchodzą czasy, w których klub na prowincji, bez wielkiego stadionu i tysięcy widzów, nie ma szans na osiąganie znaczących sukcesów. W futbolu przeżyłem już wszystko i miernota, czyli zajmowanie miejsc w środku tabeli, mnie nie interesuje. - mówi Zbigniew Drzymała były właściciel Groclinu Grodzisk Wielkopolski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
PRZEGLĄD SPORTOWY: To już koniec pana obecności w ligowym futbolu?
ZBIGNIEW DRZYMAŁA: Chyba definitywnie wyleczyłem się ze sponsorowania polskiego futbolu. Może upatrzę sobie jakiś klub, czy jakiegoś piłkarza, którego będę wspierał, ale wyłącznie na zasadzie zabawy. W obecnych relacjach biznesowych, a przede wszystkim z powodu braku systemowych rozwiązań w sporcie, nie widzę szans na poprawienie swoich poprzednich osiągnięć. A wyłącznie powielanie wcześniejszych sukcesów już mnie nie interesuje.
PS: Skąd tak nagła zmiana? Jeszcze kilka tygodni temu chciał pan przecież budować duży futbol we Wrocławiu i w Szczecinie.
Ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo trudne. Naczytałem się bzdur, że z miejsca w miejsce przenoszę wóz Drzymały. Dla mediów, kibiców i działaczy stałem się niewiarygodny, podobno chciałem ubić jakiś interes albo nawet kogoś oszukać. Szybko zapomniano, że przez 15 lat prowadziłem w jednym miejscu bodaj najlepiej funkcjonujących w Polsce klub.
PS: Przestało to panu wystarczać?
Nadchodzą czasy, w których klub na prowincji, bez wielkiego stadionu i tysięcy widzów, nie ma szans na osiąganie znaczących sukcesów. W futbolu przeżyłem już wszystko i miernota, czyli zajmowanie miejsc w środku tabeli, mnie nie interesuje. Dlatego też podjąłem decyzję o przeniesieniu drużyny do dużej aglomeracji.
PS: Przyszłość futbolu w naszym kraju widzi pan wyłącznie w czarnych barwach?
Proszę spojrzeć, ilu inwestorów wspierających sport wycofało się w ostatnim czasie. Antoni Ptak, Krzysztof Klicki, Ryszard Krauze. Przykłady można mnożyć. Wiem, że następni w kolejce są Jacek Rutkowski i Bogusław Cupiał. Wcale im się nie dziwię. Dlaczego na każdym kroku krytykuje się Cupiała? Za to, że wkłada w futbol własne miliony złotych? Wszyscy chcieliby, ba wręcz przymuszają go do tego, żeby włożył kolejnych kilkadziesiąt milionów tylko po to, by mieć iluzoryczne szanse na awans do Ligi Mistrzów. A o nie chce aż tak bardzo ryzykować i wcale mu się nie dziwię.Rozmawiał Dariusz Jachno
|
To tyle w temacie nieustannej krytyki Cupiala - nie mam zadnych zludzen, ze za chwile pojawia sie rozne glosy,jaki to ten Cupial niedobry,beznadziejny,ignorant bo brak transferow, polityki,wynikow w Europie,darmowych koszulek rozdawanych przed stadionem - a przeciez w co jak w co, w to Cupial kase wlozyc powinien obowiazkowo...
Pozdrawiam wszystkich milionerow z tego forum - szykujcie sie na miejsce Bogusia, juz kto jak kto, ale wy bedziecie wiedziec,na co wydac swoje miliony,skoro bez mrugniecia oka wydawaliscie cudze...