Wy¶wietl pojedynczy post
Pietru¶
Senior Member
 
Od: 11.2002
Sk±d: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1089
Stary 18.07.2008, 15:06
jachting napisał(a):Wy¶wietl post

Przecież ona boi się własnego cienia,nic dziwnego że nie odpowiedziała .
Ja tam sie nie dziwię Sikorskiemu,a milczeniu Fotygi może tu też oznaczać niejako przyznanie racji ,w każdym razie z niej taki dyplomata,brak słów.
---
Warto się zastanowić kto wypuszcza takie informacje ....
A wiec mam rozumieć, że źle postąpiła? Jachting znawca wizerunku i zachowań minister Fotygi. Gdyby ona cos mu odpowiedziała np. "Burak jesteś i tyle" w każdym bądź razie coś w ten deseń, to byś jechał że jaka ta Pani minister jest wściekła i ta buta tak sie zwracać do MINISTRA SIKORSKIEGO!? Ja rozumiem można jej nie lubić, można nie lubić PiS-u ale na miłość boską minimum obiektywizmu! Ten wypalił coś czego nie powinien, a ona po prostu odeszła to Jachting już prze-konwertował to na korzyść Sikorskiego i jemu podobnych, ze milczenie to przyznanie racji. Patologia...

Masz rację czepianie sie słowek do niczego nie prowadzi, ale minister nie powinien tak powiedziec i mam nadzieję ze tutaj się zgodzisz. Jeszcze do Ciebie jachting jedno post nie ma na celu uderzenie w Ciebie czy też w Sikorskiego ani nazbyt chwalenia Fotygi. Po prostu odeszła a mogła mu nawrzucać i to solidnie zrobiła coś innego. Dziennik teraz pisze na swojej stronie o Asmusie, że jest bliskim znajomym Sikorskiego. Wiec coś jest jednak na rzeczy. Kaczyński też nie jest głupi i nie wyjechałby z czymś takim w ciemno. Coś musi być na rzeczy w tej sprawie... http://www.dziennik.pl/polityka/arti...Sikorskim.html
Swoją drogą nie zdziwiłbym się gdyby to Republikanie dali Kancelarii Prezydenta cynk, że istnieje "romans" Sikorskiego z Demokratami w osobie Asmusa. Cała ta sprawa jest na pewno zakorzeniona głębiej niż nam się zdaje...
Ostatnio edytowane przez Pietru¶ : 18.07.2008 o godz. 15:50.